W styczniu MIK nieznacznie spadł m/m (o 1,5 pkt.) do 102,1 pkt. W poprzednim miesiącu również zaobserwowaliśmy spadek (o 4,9 pkt.), a zatem łączne obniżenie, w stosunku do najwyższej wartości MIK odnotowanej w ubiegłym roku (108,5 pkt.) w listopadzie, wynosi 6,4 pkt. Nadal jednak odczyt MIK już czwarty miesiąc z rzędu jest powyżej poziomu neutralnego (100,0 pkt), co wskazuje na utrzymującą się przewagę nastrojów pozytywnych nad negatywnymi wśród przedsiębiorców.
Obecny poziom MIK jest o 0,2 pkt. wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego (101,9 pkt). Na styczniowy poziom MIK wpłynęła przewaga ocen pozytywnych w pięciu z siedmiu jego komponentów: płynności finansowej, wartości sprzedaży, nowych zamówieniach, wynagrodzeniach oraz zatrudnieniu. W ujęciu miesięcznym poprawie uległy tylko dwa komponenty: wartość sprzedaży oraz nowe zamówienia. Natomiast w ujęciu rocznym wzrost odnotowano w trzech komponentach: płynności finansowej, nowych zamówieniach oraz wartości sprzedaży.
Dane do pobraniaW styczniowym odczycie wśród siedmiu komponentów MIK odsezonowane wartości pięciu są powyżej poziomu neutralnego, ale tylko dla dwóch z nich (wartość sprzedaży i nowe zamówienia) wartości indeksów wzrosły m/m. Zwraca uwagę silny wzrost m/m wartości wskaźnika dla wartości sprzedaży (o 15,4 pkt. do 106,3 pkt.). Także wartość wskaźnika dla nowych zamówień wzrosła m/m (o 2,7 pkt. do 102,8 pkt.) i już trzeci miesiąc z rzędu utrzymuje się powyżej poziomu neutralnego. Jest też o 11,2 pkt. wyższa w ujęciu rocznym.
W styczniowym odczycie najwyższą wartość wskaźnika odnotowano dla płynności finansowej (123,7 pkt.), choć jest to drugi miesiąc z rzędu ze spadkiem m/m (o 4,3 pkt.).
Pogorszyły się m/m odczyty dotyczące zatrudnienia i wynagrodzeń, ale sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna. Wartość wskaźnika dla zatrudnienia tylko nieznacznie spadła m/m (o 2,1 pkt. do 101,7 pkt.). Nadal ponad 80 proc. firm planuje utrzymanie, a 9 proc. zwiększenie zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach. Wartość wskaźnika dla wynagrodzeń jest powyżej poziomu neutralnego, mimo że w styczniowym odczycie widoczny był spadek m/m (o 6,6 pkt. do 103,4 pkt.). Prawie 75 proc. firm planuje utrzymanie poziomu wynagrodzeń, a 24 proc. ich zwiększenie w najbliższych trzech miesiącach.
Pogorszyły się m/m odczyty dotyczące mocy produkcyjnych i inwestycji. Styczniowa wartość wskaźnika dla mocy produkcyjnych spadła m/m (o 10,5 pkt. do 93,5 pkt.) i ponownie jest poniżej poziomu neutralnego. Oznacza to, że w opinii przedsiębiorców moce produkcyjne są zbyt duże przy istniejącym portfelu nowych zamówień.
Wartość wskaźnika dla komponentu inwestycje drugi miesiąc z kolei pozostaje ze spadkiem m/m (o 5,2 pkt. do 83,4 pkt.). W ostatnich trzech miesiącach co trzecie przedsiębiorstwo deklarowało, że poniosło wydatki na inwestycje w aktywa materialne lub niematerialne, a 49 proc., że nie inwestowało, gdyż nie było takiej potrzeby.
Dane do pobraniaStyczniowy odczyt MIK wskazuje na przewagę nastrojów pozytywnych nad negatywnymi w dużych (110,7 pkt.) i średnich firmach (100,9 pkt.). Wzrost m/m wartości wskaźnika o 8,5 pkt odnotowaliśmy wśród średnich przedsiębiorstw. Wśród małych firm, mimo wzrostu wartości MIK (o 4,5 pkt.), negatywne nastroje przeważają nad pozytywnymi (94,0 pkt.). Pogorszenie nastrojów zanotowano w dużych (o 3,3 pkt.) i mikroprzedsiębiorstwach (spadek m/m o 2,8 pkt. do 89,1 pkt.)
Utrzymująca się przewaga pozytywnych nastrojów nad negatywnymi wśród dużych przedsiębiorstw jest efektem m.in. wysokiej oceny posiadanej płynności finansowej – 72 proc. firm posiada środki finansowe pozwalające funkcjonować ponad 3 miesiące. Na wysoką wartość MIK wpływa również przewaga wskazań na wzrost wartości sprzedaży i liczby nowych zamówień nad ich spadkiem (odpowiednio: 32 proc. vs. 14 proc.; 15 proc. vs. 10 proc.). Wzrost wartości MIK wśród średnich przedsiębiorstw wynika m.in. z przewagi planujących podwyższenie wynagrodzeń w najbliższych trzech miesiącach nad planującymi ich obniżenie (22 proc. vs. 2 proc.). Firmy częściej wskazują na zbyt małe moce produkcyjne niż na zbyt duże przy obecnym portfelu zamówień (15 proc. vs. 11 proc.). Przewaga nastrojów negatywnych nad pozytywnymi wśród małych firm wynika z niskiej aktywności inwestycyjnej – 70 proc. badanych deklaruje brak inwestycji. Przedsiębiorcy częściej deklarowali spadek liczby nowych zamówień niż wzrost (24 proc. wobec 14 proc.), co przekłada się na posiadanie zbyt dużych mocy produkcyjnych przy obecnym portfelu zamówień. Pogorszenie nastrojów w mikroprzedsiębiorstwach związane jest z niskim odsetkiem inwestujących (26 proc.) oraz znacznym udziałem firm ze spadkiem wartości sprzedaży (31 proc.) i liczbą nowych zamówień (33 proc.).
Dane do pobraniaW styczniowym pomiarze MIK nastroje pozytywne przeważają nad negatywnymi tylko w firmach produkcyjnych (109,5 pkt.), przy jednoczesnym spadku m/m jego wartości o 5,9 pkt. Mimo wzrostu m/m wartości MIK w handlu (o 8,3 pkt.), budownictwie (o 1 pkt.) oraz branży TSL (o 0,5 pkt.), przeważają w nich negatywne nastroje (odpowiednio: 97,8 pkt., 99,7 pkt. oraz 95,7 pkt.). W usługach odnotowaliśmy spadek wartości wskaźnika o 8,5 pkt. do 96,1 pkt.
Utrzymująca się przewaga pozytywnych nastrojów nad negatywnymi w produkcji wynika z dobrej samooceny płynności finansowej – 55 proc. firm posiada środki finansowe wystarczające na funkcjonowanie powyżej trzech miesięcy. Na wysoką wartość MIK wpływa również przewaga planujących podwyżki wynagrodzeń w najbliższych trzech miesiącach nad planującymi ich obniżanie. Utrzymująca się niska wartość MIK w budownictwie jest efektem niskiej aktywności inwestycyjnej – 65 proc. badanych deklaruje brak inwestycji. Co czwarta firma budowlana deklaruje spadek liczby nowych zamówień. Na wartość MIK poniżej poziomu neutralnego w firmach handlowych wpłynęła m.in. przewaga deklaracji ze spadkiem liczby nowych zamówień nad wzrostem (30 proc. vs. 25 proc.), co przekłada się na posiadanie zbyt dużych mocy produkcyjnych przy obecnym portfelu zamówień. Pogorszenie nastrojów w przedsiębiorstwach usługowych jest efektem niskiego poziomu inwestycji – 34 proc. badanych inwestowało w ostatnich trzech miesiącach. W usługach zanotowano również przewagę spadku wartości sprzedaży i liczby nowych zamówień (23 proc. vs. 18 proc. oraz 21 proc. vs. 13 proc.). Utrzymująca się poniżej poziomu neutralnego wartość MIK w branży TSL jest efektem m.in. niskiego poziomu inwestycji – 70 proc. firm deklaruje ich brak. W branży odnotowaliśmy spadki m/m wartości sprzedaży (37 proc. deklaracji) oraz liczby nowych zamówień (35 proc. firm).
Dane do pobraniaStyczniowy odczyt MIK wskazuje na lekkie stonowanie nastrojów wśród polskich przedsiębiorców. Wskaźnik nadal informuje o przewadze nastrojów pozytywnych nad negatywnymi, jednak jest to drugi miesiąc z rzędu, gdy obserwujemy spadek jego wartości.
W porównaniu z poprzednim miesiącem wyraźnie więcej firm zanotowało wzrost wartości sprzedaży, co odzwierciedla ożywienie popytu wewnętrznego wspierane przez relatywnie niską inflację. Jednocześnie więcej firm wskazało na wzrost liczby nowych zamówień. Nieco niepokoi spadek wskaźnika MIK dla mocy produkcyjnych poniżej poziomu neutralnego, co być może sygnalizuje rosnące niedopasowanie podaży do popytu. Wskaźnik MIK dla inwestycji pozostaje na poziomie najniższym od maja 2025 r. (83,4 pkt.), co świadczy o utrzymującej się ostrożności firm w ponoszeniu nakładów inwestycyjnych.
Wskaźnik dla płynności finansowej nadal pozostaje powyżej poziomu neutralnego, lecz spada trzeci miesiąc z rzędu. Widać, że nie tylko zatory płatnicze, ciągle uciążliwe dla firm, ale również kumulacja zmian prawnych mogą zwiększać obciążenia administracyjne przedsiębiorstw i generować koszty dostosowawcze. Wskaźniki dla zatrudnienia i wynagrodzeń utrzymują się nieco powyżej poziomu neutralnego, co odzwierciedla ostrożność firm biorących pod uwagę rosnące koszty pracy, w tym wzrost płacy minimalnej.
Styczniowy MIK potwierdza prognozy umiarkowanej koniunktury, ale jednocześnie przypomina o głównych ryzykach: niepewności geopolitycznej, regulacyjnych ograniczeniach dla inwestycji oraz możliwości globalnego spowolnienia. Dla utrzymania dynamiki aktywności polskich firm istotna może okazać się stabilizacja otoczenia prawnego.
W styczniu główną barierą utrudniającą firmom działalność są nadal koszty pracownicze (65 proc.; spadek m/m o 2 pkt. proc.). Wyraźnie zmniejszyły się wskazania na drugą najczęściej wskazywaną barierę, czyli niepewność sytuacji gospodarczej (53 proc.; spadek m/m o 9 pkt. proc.). Tyle samo firm co miesiąc wcześniej narzeka na rosnące ceny energii (47 proc.) i niedostępność produktów (14 proc.). Natomiast zmniejszyły się nieco wskazania na niedostępność pracowników (41 proc.; spadek m/m o 3 pkt. proc.), zatory płatnicze (41 proc.; spadek m/m o 2 pkt. proc.) i koszty finansowania (24 proc.; spadek m/m o 4 pkt. proc.).
Firmy budowlane częściej niż firmy z innych branż narzekają na rosnące koszty pracownicze (70 proc.), niepewność sytuacji gospodarczej (63 proc.) i niedostępność pracowników (60 proc.). Rosnące ceny energii doskwierają przede wszystkim przedsiębiorstwom usługowym (62 proc.). Branża TSL częściej skarży się na zatory płatnicze (53 proc.) i rosnące koszty finansowania (30 proc.), natomiast na niedostępność produktów wskazują przede wszystkim firmy handlowe (21 proc.).
Dane do pobraniaZapraszamy do zapoznania się z odpowiedziami przedsiębiorców udzielonymi w badaniu koniunktury. Wyniki badań posłużyły do wyznaczenia poziomu MIK.